16 sierpnia 2026 roku o godz. 15.00 w naszym kościele parafialnym została odprawiona uroczysta Msza Święta dożynkowa w intencji mieszkańców wsi Kowalew. Była ona szczególnym dziękczynieniem za tegoroczne plony, za trud i ciężką pracę rolników oraz za Boże błogosławieństwo, dzięki któremu ziemia wydała swoje owoce.
Uroczystej Eucharystii przewodniczył ks. proboszcz Krzysztof Raj, natomiast homilię wygłosił ks. Paweł.

Wśród zgromadzonych wiernych nie zabrakło mieszkańców Kowalewa, przedstawicieli lokalnej społeczności oraz osób zaangażowanych w przygotowanie tegorocznych dożynek: sołtysa Kowalewa wraz z Radą Sołecką, Kółka Rolniczego, Kuźni Pokoleń, Koła Gospodyń Wiejskich oraz Ochotniczej Straży Pożarnej.
Szczególną rolę podczas uroczystości pełnili starostowie dożynek – Zofia Wojtaszek i Ireneusz Zając, którzy w imieniu mieszkańców wsi przynieśli do świątyni tradycyjny wieniec dożynkowy oraz bochen chleba wypieczony z tegorocznego ziarna. Chleb ten został podczas Mszy Świętej poświęcony. Był on symbolem owoców ziemi i pracy ludzkich rąk, ale także znakiem wdzięczności wobec Boga za dar chleba, który każdego dnia otrzymujemy.
W wygłoszonej homilii ks. Paweł nawiązał do biblijnych obrazów związanych z ziarnem i plonem. Przypomniał, że ziarno jest nie tylko symbolem pracy rolnika, ale również pięknym obrazem ludzkiego życia i wiary. Szczególnie mocno wybrzmiały słowa Ewangelii: „Jeżeli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie tylko samo; ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity”. Ksiądz zwrócił uwagę, że ziarno, aby wydać plon, musi zostać złożone w ziemi. W pewnym sensie musi obumrzeć, aby mogło rozpocząć się w nim nowe życie. Podobnie jest z człowiekiem – prawdziwe dobro, miłość i poświęcenie często wymagają rezygnacji z własnej wygody, cierpliwości, trudu i gotowości do ofiarowania siebie innym.
Ważnym elementem homilii była również opowiedziana przez ks. Pawła anegdota o ludziach, którzy poprosili pewnego księdza o odprawienie Mszy Świętej w intencji deszczu.
Ksiądz zgodził się i zapytał zgromadzonych: — Kto z was przyszedł dzisiaj z parasolem?
Nikt nie podniósł ręki. Wtedy kapłan miał powiedzieć, że skoro prosimy Boga o deszcz, powinniśmy naprawdę wierzyć, że on nadejdzie. Ta krótka historia stała się wymowną puentą homilii. Nasza wiara nie może być tylko słowem. Powinna być autentycznym zaufaniem Bogu.
Uroczystą Mszę Świętą ubogacił swoim pięknym śpiewem chór, prowadzony pod dyrekcją Magdaleny Łuczak.
Po zakończeniu uroczystej Mszy Świętej uczestnicy dożynek udali się w barwnym korowodzie, który poprowadził zespół „Swojacy”. W rytmie muzyki i przy pięknej, świątecznej atmosferze korowód przeszedł pod remizę strażacką, gdzie odbyły się dalsze tradycyjne obrzędy dożynkowe.









































































































































































































































































































































































































